top of page
Szukaj


Zespół pasma biodrowo-piszczelowego (ITBS): Dlaczego rolowanie boku uda nie działa tak, jak myślisz? Nowe podejście naukowe dla "kolano biegacza"
Ból po bocznej stronie kolana, który pojawia się regularnie po przebiegnięciu stałego dystansu (np. zawsze w okolicy 4. kilometra) i narasta przy każdym kroku, to klasyczny objaw ITBS (Iliotibial Band Syndrome), potocznie nazywanego „kolanem biegacza”. Pierwszym odruchem większości biegaczy jest złapanie za najtwardszy roller i intensywne, bolesne masowanie boku uda aż do powstania siniaków. W świetle współczesnej wiedzy medycznej (EBM) oraz biomechaniki, takie postępowanie

Jakub Myszkowski
18 sie4 minut(y) czytania


Szyjopochodny ból głowy (Cervicogenic Headache) – dlaczego szyja imituje migrenę?
Budzisz się rano z tępym, jednostronnym bólem głowy, który zaczyna się z tyłu karku, powoli „wędruje” nad uchem i ostatecznie umiejscawia się tuż za Twoim okiem lub w skroni? Towarzyszy mu uczucie sztywności szyi, a próba obrócenia głowy podczas wyjeżdżania z parkingu nasila ten dyskomfort? Większość osób zmagających się z takimi objawami odruchowo sięga po silne tabletki przeciwbólowe, diagnozuje u siebie „migrenę” lub zrzuca winę na stres i zmiany pogody. W Laboratorium R

Jakub Myszkowski
14 sie3 minut(y) czytania


Ściągacz z apteki i „magiczna” opaska. Dlaczego elastyczne stabilizatory kolana to iluzja, która oszukuje Twój mózg?
Wychodzisz na poznańskie orliki, biegasz ścieżkami nad Rusałką albo po prostu idziesz ulicą i widzisz to na każdym kroku: neoprenowe opaski, elastyczne ściągacze z apteki, czy kolorowe, dzianinowe „stabilizatory” nasunięte na kolana. Grają w nich amatorzy piłki nożnej, biegacze, a nawet osoby starsze idące na zakupy. Gdy zapytasz ich, po co to noszą, odpowiedź jest zawsze taka sama: „Żeby stabilizować kolano, bo mnie pobolewa, a z tym czuję się bezpieczniej”. W Laboratorium

Jakub Myszkowski
20 lip4 minut(y) czytania


Efekt Nocebo: Jak opis badania MRI potrafi fizycznie nasilić Twój ból ?
Wyobraź sobie, że od kilku tygodni pobolewa Cię odcinek lędźwiowy. Idziesz na badanie rezonansem magnetycznym (MRI), odbierasz kopertę z wynikiem, siadasz w samochodzie i zaczynasz czytać opis. Twoim oczom ukazują się sformułowania brzmiące jak medyczny wyrok śmierci: „zaawansowane zmiany destrukcyjne”, „wypuklina z uciskiem na worek oponowy”, „dehydratacja krążka”, „procesy zwyrodnieniowe”. W tym momencie oblewa Cię zimny pot. Zaczynasz wizualizować sobie swój kręgosłup

Jakub Myszkowski
13 lip4 minut(y) czytania


Uraz "dwójki" a wczesne rozciąganie. Zobacz co możesz robić ŹLE ze świeżą blizną mięśniową
Masz nawracające naciągnięcia hamstringów (grupy kulszowo-goleniowej): Dlaczego izolowane rozciąganie to ślepy zaułek i jak prewencja EBM zmienia reguły gry? Uraz grupy kulszowo-goleniowej (popularnych „dwójek” lub z angielskiego hamstringów) to absolutny klasyk i zmora w sportach wymagających sprintu, dynamicznego przyspieszenia oraz gwałtownych zmian kierunku ruchu. Każdy piłkarz, sprinter czy biegacz amator zna ten scenariusz: nagłe, ostre kłucie z tyłu uda podczas mak

Jakub Myszkowski
20 cze4 minut(y) czytania


Strategie radzenia sobie z DOMS: Co realnie działa w świetle badań, a co jest stratą czasu? (Złoty Protokół EBM)
Chyba każdy, kto choć raz podjął intensywny wysiłek fizyczny – zwłaszcza po dłuższej przerwie lub wprowadzając nowe, wymagające bodźce motoryczne – doświadczył charakterystycznej, narastającej bolesności mięśniowej. Pojawia się ona zazwyczaj 12–24 godziny po treningu i osiąga apogeum między 24 a 72 godziną. Mowa o DOMS (Delayed Onset Muscle Soreness), czyli opóźnionej bolesności mięśniowej. Wokół DOMS narosło mnóstwo mitów. Najpowszechniejszy z nich wciąż przypisuje winę

Jakub Myszkowski
9 cze6 minut(y) czytania


Obiektywizacja w fizjoterapii i sporcie: Dlaczego wydaje mi się, że to za mało? Rola dynamometru w ocenie asymetrii i Return to Sport
W procesie powrotu do sportu po kontuzji – np. takiej jak zerwanie więzadła krzyżowego przedniego (ACL), naciągnięcie mięśni kulszowo-goleniowych czy artroskopia stawu barkowego – kluczowym momentem jest decyzja o powrocie do pełnych obciążeń treningowych (tzw. Return to Play/ Return to Sport). Niestety, w tradycyjnym podejściu ta krytyczna decyzja wciąż zbyt często opiera się na subiektywnych kryteriach: braku dolegliwości bólowych, upływie czasu od operacji czy ogólnej oc

Jakub Myszkowski
31 maj4 minut(y) czytania
bottom of page
